Rozrywka przybiera różne znaczenia. Jedni lubią grać w szachy, inni spędzają czas przed komputerem, a jeszcze inni przy partyjce pokera. Są jednak osoby lubujące się w aktywnym spędzaniu wolnego czasu. Część z nich spędza ten czas na sporcie, który w naszym kraju nie jest zbyt popularny i jedynie w większych miastach są odpowiednio duże grupy ludzi by nadać temu sportowi sens. Mowa tu oczywiście o niczym innym jak o rozgrywkach airsoft. ASG (bo tak brzmi pełny skrót) jest formą paramilitaryzmu, a cała zabawa polega na… strzelaniu do siebie. Oczywiście nie jest to zabawa gdzie jest normalna broń. Ostrzał prowadzony jest z replik prawdziwej broni wykorzystującej specjalną amunicję w formie materiałowych kulek. Kulki te nie stanowią większego zagrożenia, a oberwanie jedną boli na tyle, że motywacja do gry jest spora. Oczywiście sama gra byłaby nudna gdyby nie odpowiednie urozmaicenia i miejsce rozgrywki. Najczęstszymi miejscami spotykania się fanów ASG to stare forty, a w niektórych miejscach specjalnie przygotowane, opuszczone fabryki. Ponadto rozgrywka ASG przyjmuje wiele form. Może to być zwykłe „każdy na każdego”. Najczęściej jednak gracze podzieleni są na dwie drużyny. Gra może być również urozmaicona przez dodanie do rozgrywki zakładników czy odgrywania ról. Te ostatnie są szczególne i są nazywane popularnie poke-simami. Jest to połączenie strzelanin ASG z grą RPG, w której każdy gracz jak najlepiej odgrywa swoją rolę. I tak oto gra może się zacząć zwykłą sielanką a skończyć „krwawą” strzelaniną z ogromną ilością ofiar. W tego typu rozgrywkach prócz umiejętności strzeleckich liczy się również wyobraźnia, dobre zachowanie, oddanie rozgrywce i wyćwiczony język pozwalający na przygotowanie naprawdę rozbudowanych kwestii. O samym ASG natomiast jak i o poke-simach można poczytać na każdym, większym forum ASG.

